pages bg right
Coraz więcej pielgrzymów na Jasnej Górze

Coraz więcej pielgrzymów na Jasnej Górze

.

.

.

.

.

.

12 sierpnia 2019

.

Pielgrzymi na Jasnej Górze
– Jesteście iskrą, która może zmienić świat – przypominają wierzącym biskupi. Na Jasną Górę dotarło dziś ponad 12 tys. pieszych pielgrzymów. Aż 16 dni szli pątnicy z Suwałk, tylko nieco krócej z Elbląga. Wierni z diecezji bielsko-żywieckiej i archidiecezji krakowskiej założyli regionalne stroje, by jeszcze bardziej pokazać przywiązanie i miłość do polskiej tradycji i oddać cześć Maryi.

Izabela Tyras – Jasna Góra

Licząca prawie 8,5 tys. osób pielgrzymka krakowska była w tym roku także okazaniem jedności z pasterzem abp. Markiem Jędraszewskim, powiedział koordynator ks. Jan Przybocki: „Modlimy się o odwagę dla niego, by dalej z taką wielką determinacją bronił człowieka, bronił małżeństwa i rodziny, bronił życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci”.

Pielgrzymka krakowska tradycyjnie modliła się w drodze za papieża i Ojczyznę, przypominała nauczanie Jana Pawła II sprzed 40-laty.
Podążała w niej także prawie tysięczna grupa Włochów z ruchu Comunione e liberazione. Pielgrzymi z zagranicy przyszli także w innych kompaniach: Francuzi, Węgrzy, Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini a nawet goście z Azji i Afryki, jak s. Blessing z Nigerii: „Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam pielgrzymować do tego sanktuarium, bo będąc w Nigerii dużo słyszałam o Czarnej Madonnie i Pan Bóg wysłuchał mojej modlitwy i pozwolił mi tutaj być”.

Pielgrzymi na Jasnej Górze
Dziś kolejny pielgrzymkowy dzień na Jasnej Górze. O nowe tchnienie Ducha Ożywiciela modlili się w drodze uczestnicy 38. pielgrzymki wrocławskiej. Wśród ich intencji znalazło się zawierzenie organizacji Europejskiego Spotkania Młodych Taizé, które odbędzie się pod koniec roku we Wrocławiu.

Izabela Tyras –  Jasna Góra

Wśród pątników znaleźli się wolontariusze z Libanu i Meksyku, którzy będą przygotowywać ekumeniczne spotkanie młodzieży.

Pielgrzymka to wielka szkoła pokory – podkreślają jej uczestnicy: „Samo to, aby pójść do kogoś poprosić o pomoc w znalezieniu np. kąpieli czy poprosić o miskę wody, to jest dla mnie niesamowite. Nawet jeśli ktoś nam odmawia, że niestety nie może nas przyjąć to bardzo uczy tego, że nie wszystko jest na wyciągnięcie ręki”.

Jak zwykle pielgrzymi przyjmowani są w drodze z wielką życzliwością. „Gospodarze, którzy otwierają swoje domy są niezwykłymi świadkami wiary – zauważyła pani Anna. – Posiłek jest też ważny, ale młodzi ludzie, którzy do was trafiają to widzą, to jest to chyba najpiękniejsze co może być, że człowiek potrafi otworzyć swój dom, poczęstować, użyczyć swojej łazienki, dla młodych ludzi, którzy wchodzą to jest coś pięknego”.

Powodzeniem cieszyły się tzw. grupy tematyczne, tj. młodzieżowa, rodzinna, akademicka, pokutna oraz biblijna. Powstają w miejsce grup terytorialnych, w których elementem łączącym jest przede wszystkim miejsce zamieszkania. To tendencja wielu pielgrzymek.

Jasna Góra: coraz więcej pielgrzymów

Jasna Góra: coraz więcej pielgrzymów

Pielgrzymka to jedno z najważniejszych wydarzeń duszpasterskich w ciągu roku, uważa bp Ignacy Dec i podkreśla, że dziś trzeba nam zjednoczenia, by oprzeć się szatanowi. Na Jasną Górę po 10 dniach drogi dotarła 16. piesza pielgrzymka świdnicka. 600 osób szukało mocy Ducha Świętego i Jego owoców. Z Krakowa przyszło też ok. 1300 pątników, głównie młodych, prowadzonych przez dominikanów.

Izabela Tyras – Jasna Góra 

– Warto zostawić wygodne życie i wyruszyć w drogę – zgodnie przekonują i młodzi i starsi. „Ja jestem pierwszy raz mimo swojego wieku, miałam sto powodów, by nie iść, obudziłam się rano i mówię idę. Duch Święty działa, jest to czas rozmyślań nad sobą, swoją wiarą” – mówiła jedna z pątniczek. „Wiadomo jest trudno, nogi bolą, to jest 30 kilometrów dziennie, ale rekolekcje, śpiewanie, ludzie, którzy są mili, każdy dla każdego jest bratem, siostrą, to są niezapomniane doświadczenia” – dodawał młody pielgrzym.

Pielgrzymowanie „kapłanami stoi” zauważają i biskupi i świeccy. Dlatego w drogę, odpowiadając też na zachętę Papieża, by „poczuć zapach owiec” wyruszają klerycy, jak Marcin z czwartego roku, pierwszy raz na takich rekolekcjach: „Byłem troszeczkę do tego nastawiony neutralnie, ale widząc radość ludzi, którzy idą na Jasną Górę poczułem niesamowitą wspólnotę i tez pragnąłem z nimi tym się radować”.

Wbiegając na Jasną Górę, niektórzy boso, intencje własne i innych zostawili Maryi uczestnicy pielgrzymki dominikańskiej. Dotarli w grupach rodzinnych, uwielbieniowych, pokutnych, ciszy, nawet z „mobilnym konfesjonałem”.

za:Vatican Media

Post a Comment

Komentarze zamknięte.